Lekarz przedstawia pacjentce propozycję terapii. W tym samym czasie na twarzy pacjentki zaczyna malować się niepewność. W końcu lekarz przerywa swoją wypowiedź i pyta: “Zrozumiała pani?” A pacjentka ma w głowie galopadę myśli. Zrozumiała? Nie zrozumiała? Czy może zadać dręczące ją pytania? Pytań jest tak wiele, że sama już nie wie, które są ważne, a które nie... Sprawdź, jak uniknąć takiej sytuacji.